7 lat nieszczęścia

stycznia 08, 2016



Od czego by tu zacząć.. No to tak na początek no to szczęśliwego nowego roku! :)
W sumie nie wiem o czym napisać.. Bo przecież kogo interere to że wyrzuciłam telefon przez balkon czy też moje niecne uczynki w wyniku których laptop wylądował na ścianie. Wiadomo, że złośliwość rzeczy martwych nie ma u mnie granic i nie miałam kontaktu z ludzkością, teraz się to na szczęście (lub nieszczęście) zmieniło. Nieszczęście bo dziś pierwszy raz w życiu potłukłam lusterko. Zobaczymy jak moje życie będzie wyglądało przez następne 7 lat :)
 No dobrze koniec tego! Chciałam przedstawić mam nowości.. Ehh no właśnie jedna z nowości po świętach wylądowała przypadkowo w Warszawie, także dopiero kiedy pojadę do stolicy koło marca/kwietnia będę mogła Wam ją pokazać (klik) . Na szczęście druga nowość została ze mną choć w pierwszy dzień świąt zginęła mi jedna zakolanówka! Wika Ty łajzo (widoczne na powyższej sklejce). Koszulkę dostałam od shein natomiast zakolanówki od romwe. Co mogę o nich powiedzieć koszulka raczej przeciętna, ale spodobała mi się bardzo :) A zakolanówki bardzo się zwijają muszę wynaleźć na nie jakiś sposób! 
 


Przygotowałam dla Was (mini) podsumowanie roku 2015 który wiele zmienił w moim życiu, spełniłam wiele marzeń, poznałam wspaniałych ludzi, spędziłam cudowne wakacje.Mimo wszystko nie zabrakło też upadków, ale mam nadzieję że 2016 będzie dla nas wszystkich jeszcze lepszym rokiem!









Posty w zdjęciach


SY :* 

instagram.com/mendakomenda

facebook.com/DDbyWK