It's too hard for me!

kwietnia 16, 2015

Często, ale to bardzo często zdarza mi się pomyśleć 'co ja tu robię, przecież nie daję rady' albo 'nie potrafię, nie umiem, nie mogę' ..  Każdy z nas ma czasem chwile słabości, ale kiedy zdarzają się zbyt często niczego nie osiągniemy!

 

Nie możesz się poddać po pierwszym upadku. Taki upadek to znak że zrobiłeś coś źle i musisz zrobić to lepiej, najlepiej jak tylko potrafisz. To motywacja do dalszej pracy nad sobą- nie wyszło coś raz, próbujesz do tej pory aż zrobisz to poprawnie. U nas w jeździectwie krąży przysłowie 'Nie zaznał nikt jeździectwa blasku, kto nie całował nigdy piasku'. Zgadzam się w stu procentach, bo tak naprawdę w tym sporcie upadki zdarzają się bardzo, bardzo często. Z resztą jak w każdym. Bo przecież jak inaczej się czegoś nauczyć? Najważniejsza jest wiara w swoje możliwości, że mogą stawać się coraz większe. Nie można poddawać się ot tak bo coś mi nie wychodzi. Próbujemy do skutku. To samo jeśli chodzi o coś co odkładamy, bo uważamy, że nie damy rady. Jest miliony dobrych przykładów na to, że każdy może zacząć robić coś ze swoim życiem. Czasem mała zmiana może doprowadzić do wielkich sukcesów, czegoś czego sami byśmy się nie spodziewali. Nadal siedzisz w fotelu czy na krześle? Rusz swoje cztery literki i do dzieła! Zacznij od dziś! :*



























czapki- 59 Fifty
słuchawki- adidas
bluza- prezent
spodnie- zara
Zapraszam :
Jesień 2014r.